Rany pooperacyjne- o co może zapytać pacjent

Rana pooperacyjne powstaje w wyniku przerwania ciągłości tkanek w czasie zabiegu operacyjnego. Rana której, brzegi znajdują się blisko siebie i jest niewielka goi się przez rychłozrost. Brzegi rany sklejają się i powstaje cienka blizna, jeśli nie występują powikłania, jest to najszybszy sposób gojenia się ran. Gdy rana jest rozległa, wystąpił duży ubytek tkanki rana goi się wolniej poprzez ziarninowanie.  W dnie rany wrastają naczynka krwionośne, które powodują powstawanie ziarniny. Jest to podłoże do regeneracji następnych warstw skóry i naskórka. Powstająca blizna jest bardziej rozległa i widoczna, często o innym zabarwieniu niż zdrowa skóra. Każda rana pooperacyjna wymaga szczególnej pielęgnacji. Równie pacjenci powinni mieć świadomość ostrożnego obchodzenia się z raną i być poinformowani jak dbać o prawidłowe gojenie.

Pacjent powinien wiedzieć, że rana będzie goić się ok dwóch tygodni. Mniej więcej w tym czasie powstaje pierwsza blizna, odpada strup i usuwane są szwy. Gojenie się rany pod strupem zdarza się, gdy powstały na początku skrzep ulegnie wyschnięciu. Strup jest biologicznym opatrunkiem, pod którym zachodzi proces ziarninowania i regeneracji. Dlatego pacjenci nie powinni ich rozdrapywać, wysuszać maściami ani zrywać. Ból, uczucie swędzenia lub ciągnięcia trwa ok tygodnia do dwóch. Trzeba umieć rozróżnić ból patologiczny, który może świadczyć o rozwijającym się procesie zapalnym, od bólu związanego z uszkodzeniem skóry i tkanek. Ból pooperacyjny początkowo duży, w miarę upływu dni od operacji zmniejsza się, można to zauważyć monitorując ilość przyjmowanych przez pacjentów środków przeciwbólowych. Ból związany ze stanem zapalnym, nasila się w miarę postępowania stanu zapalnego.

Pacjent powinien wiedzieć, że wokół rany, jeśli zaszła ingerencja w tkankę mięśniowa i podskórną może wytworzyć się krwiak- siniak, jego wchłanianie jest czasochłonne i mało estetyczne. Najczęściej jest „rozlany” tzn zajmuje dużą przestrzeń. Siniak zmienia zabarwienie w miarę wchłaniania się, początkowo ma kolor fioletowawy, zielony, aż w końcu żółcieje  i znika. Zmiana kolory świadczy o jego wchłanianiu i nie ma się czym niepokoić. Natomiast gdy krwiak zbiera w jednym miejscu, które zaczyna być bolesne lub twardnieje, może zajść potrzeba jego chirurgicznej ewakuacji. Krwiaki- siniaki powstają często przy operacjach na kończynach,  rzadko przy operacjach na tułowiu.

Początkowo rana pooperacyjna jest bolesna, lekko obrzęknięta i zaczerwieniona, w miarę jej gojenia objawy te znikają. Po dużych operacjach, rany szczególnie w miejscach po usuniętych drenach lekko krwawią. Na opatrunkach pojawia się, krew, w późniejszym okresie pojawia się żółto-zielony, ale bezzapachowy płyn. Szczególnie w miejscu usuniętych drenów, opatrunek może być bardziej przesiąknięty. Ćwiczenia, rehabilitacja i pionizacja pacjenta mogą powodować chwilowe zwiększone brudzenie się opatrunku, z powody pracy mięśni i grawitacji, które przyspieszają ewakuacje krwiaka.

Stanem nie pożądanym jest stan zapalny,  może on świadczyć o skażeniu rany bakteriami. W przeciwieństwie do stanu prawidłowego, ból jak pisałam wyżej, zamiast ustępować nasila się. Pacjent może skarżyć się na pulsowanie rany, ocieplenie i zaczerwienie rany, ale także wystąpienie ogólnoustrojowej gorączki.  Brzegi rany mogą się rozejść a płyn jaki się z niej wydobywa ma nieprzyjemny zapach i mętno-żółty kolor.  Aby zapobiegać zakażeniom bakteryjnym, pacjenci objęci są profilaktyką antybakteryjną. Niestety, kiedy już do zakażenia dojdzie gojenie się rany jest dłuższe i często wymaga pobytu w szpitalu. Kontynuuje się antybiotykoterapie, ranę można oczyścić chirurgicznie, a miejscowo stosować specjalne siatki bakteriostatyczne lub z antybiotykiem.

W pierwszej dobie po operacji nie zmienia się, nawet bardzo przekrwawionego opatrunku. Do opatrunku, który został założony na sali operacyjnej, dokleja się kolejne warstwy, tak żeby zapewnić komfort pacjentowi, nie brudzić pościeli i żeby rana przez mokry opatrunek nie miała kontaktu z otoczeniem. Ma to na celu wytworzenie strupa, hemostazy i zapobieganie zakażeniu świeżej rany pooperacyjnej oraz rozklejaniu się brzegów rany. W każdym innym przypadku mokry lub brudny opatrunek trzeb zmienić zachowując zasady aseptyki.  Pacjent powinie wiedzieć, że biorąc kąpiel musi zabezpieczyć opatrunek i ranę przed zamoczeniem. A jeśli mu się to nie uda, opatrunek powinien być zmieniony na suchy. Rana powinna być delikatnie przemyta solą fizjologiczną 0,9% lub nie alkoholowym środkiem dezynfekującym.  Jeśli opatrunek się odklei, również trzeba go zmienić, tak by zawsze był szczelny.

Magda

4 comments on “Rany pooperacyjne- o co może zapytać pacjent

  1. Ynka

    Dziękuję! Martwiłam się ogromnym siniakiem po operacji nadgarstka. Ten artykul mnie uspokoił.

  2. piotr

    Dzięki za rzeczową i konstruktywną wypowiedź 🙂

  3. Natalia

    Również mnie artykuł trochę uspokoił. Miałam usuwany guzek podskórny na styku łopatki i barku. Zmiana niewielka, mam nadzieje, że okaże się czymś niegroźnym, niemniej w trakcie zabiegu guzek „chował się” i chirurg ok.30 min. szukał, nacinając…w konsekwencji po dobie od zabiegu mam ogromny siniak i … ból głowy oraz ręki… mam nadzieję, że to normalne 🙂

  4. emilka

    „Pacjent powinie wiedzieć, że biorąc kąpiel musi zabezpieczyć opatrunek i ranę przed zamoczeniem. A jeśli mu się to nie uda, opatrunek powinien być zmieniony na suchy. ”

    Czy można prosić o źródło? Zastanawiam się dlaczego nie można wziąć prysznica, przecież to jest lawaseptyka, mechaniczne oczyszczanie rany które jest wskazane zawsze..?

Leave a reply

required